Recenzje Anime: Subiektywne opinie

Pro Evolution Soccer 10 – wrażenia po pierwszym meczu

Proszę, subskrybuj mój kanał RSS jeśli podobają Ci się moje wpisy. Oto link: kliknij tutaj - Dzięki temu będziesz na bieżąco

Do PESa się przełamałem.Pisałem o nim fakt faktem dość krytycznie, jednak teraz śmiało mogę stwierdzić, że FIFĘ bije na głowę jak nie na głowę razem z klatką piersiową i rękoma. Wpadła w moje ręce tegoroczna odsłona tego świetnego symulatora piłkarskiego. Postanowiłem zagrać, serce waliło mi jak oszalałe. Wiedziałem, że jeśli będzie do dupy, to moje jedyne nadzieje pokładać mogę już tylko w Football Manager 2010.

To co mnie zaskoczyło w PES10 to prze-zajebiste intro (albo jak niektórzy mówią – historyjka). Świetna muzyczka, przepiękna oprawa wizualna, cut mjut i oszehy ! Menu … tutaj trochę się zdziwiłem. Całkowite odbiegnięcie od konwencji z PES09. Niestety szczerze przyznaję, że te menu jest dość chaotyczne. Gubię się w nim, szukałem ustawienia składu drużyny przez 2 minuty, okazało się, że nazywa się inaczej niż w PES09. Niemniej jednak wynagradza nam to super muzyczka, intro do UEFA czy intra do meczów. Ale ale … ileż można o menu. Pomówmy o samej grywalności.

Przede wszystkim to już nie jest kopanina. Grając w tę grę, mam wrażenie oglądania prawdziwego widowiska sportowego. To co zaskakuje, to ruch piłkarzy i fizyka piłki. Gracze biegają, kopią, podają, przyjmują, główkują, faulują, przepychają się, wywracają i strzelają z prawdziwą gracją ! Brak tutaj dziwnych i nierealnych ruchów. Piłka nie klej się do nogi tak jak w FIFIE (ani do żadnej innej części ciała – patrz. fifa i przyjmowanie piłki na klatkę piersiową). Za każdym razem odskakuje trochę inaczej, a bywa, że przyjęcie mocnego kopa jest niemożliwe i piłka odskakuje a kilka metrów ! Piłkarze świetnie się wystawiają i przepychają. Starają się sami, bez naszej pomocy, prowadzić piłkę tak, by wyminąć przeciwnika. Możemy przesuwać (?) piłeczkę centymetry od jego nóg. Samotne rajdy są tutaj dość trudne do wykonania, należy grać ostrożnie i wypatrywać kolegów z drużyny.

Jedyną niewątpliwą wadą gry, są bramkarze. Naprawdę gram na poziomie Regular (3 na 5) i wygrałem w pierwszym meczu 5-2 (ManUTD – Fc Porto). Bramkarz Porto puścił 3 szmaty, które ja bym obronił. Przykładem niech będzie strzał Park Ji Sunga z 20 metrów ze skraju pola karnego, gdzie bramkarz obronił go … uwaga ! … praktycznie łokciami ! Tak, jakby dłońmi nie trafił w piłkę. A piłka zakręcona nie była … Ogólnie rzecz biorąc, ten element nadaje się do wymiany, choć takie szmaty zdarzają się pewnie sporadycznie.

Podsumowując. Po pierwszym meczu w nowego PESa jestem pod ogromnym, ale to ogrooomnym wrażeniem ! Myślę, że porzucę PESa 09 dla PESa 10. Jest po prostu symulatorem pełną parą. Dość liniowych akcji rodem z FIFY, dość okienek z 35 metrów co 2 mecze jak w FIFIe. Ta gra to coś nowego, coś oryginalnego, co zmienia kompletnie postrzeganie serii piłkarskich. To już nie ta sama kopanina i rajdy – to niemalże prawdziwy mecz.

PS. Zaskoczeniem dla mnie było bardzo dokładnie wykonane wejście piłkarzy podczas rozgrywek UEFA – znacie motyw z tą falującą flagą w kształcie piłki na środku boiska ? W pewnym momencie miałem wrażenie, że są to nagrani prawdziwi ludzie – wykonane przepięknie a do hymnu UEFA … achhhh … cudo :)

Idę grać :)

Jeśli podobał Ci się ten post, zobacz również "Pierwsze informacje o"
  • Gdyby nie to „opóźnienie” reakcji zawodnika to wszystko byłoby ok w grze :) a tak na początku trochę to przeszkadza :)

  • Ja po 3 dniach gry się przyzwyczaiłem na tyle, ze skupiam się na wytrenowaniu piłkarzy, aby to nie było odczuwalne. Ja nie odczuwam tego praktycznie w ogóle (czasem w skrajnych sytuacjach jak muszę minąć z dwie osoby przy polu karnym).

    Dodatkowo fajnie, że im piłkarz ma lepszy balans i przyspieszenie, tym te opóźnienie jest mniejsze. Berbatov albo Owen u mnie praktycznie ma je nieodczuwalne :)

  • Heee… Też już grałem… no i popieram Twoje zdanie. Jest Super !
    Ej a tak na boku pieprzyć Man- Chelsea Londyn !

  • Wolę Man bo wziąłem ManUtd jako drużynę z brzegu w PES09 i się przyzwyczaiłem. Ale bardzo brakuje mi C.Ronaldo i moich ludków zakupionych tj. Chiellini, Burke i Jose Antonio. Muszę sobie ich odkupić ale póki co zakupiłem Adriano i Quaresmę na skrzydło :)

    Ja gram po 3h dziennie :D

  • a jakie zmiany w Master League.?? coś nwoego? np. szkolenie zawodnikow, lepiej rozbudwonae statystyki i transfery??

  • Szkolenie – Zawodnikowi ustalasz nacisk na 5 umiejętności (atak, podania, obrona itp.). Statystyk graczy jest chyba tyle samo co przedtem ale doszły karty, czyli dodatkowe umiejętności lub np. lepsze wykonywanie wślizgów. Taką kartę jak trenujesz płacisz milion Euro (dla takiego Manchesteru to prawie nic) ale zawodnik opuszcza wtedy 8 tygodni treningów.
    Transfery na zasadzie zgodzisz się ? Nie ? To zmieńmy cenę. I dostaniesz zawodnika w okienko transferowe czyli zakupić możesz wcześniej już :)

  • Wszystko pięknie ale najbardziej denerwują mnie bramkarze… gram na Regular, a co akcja to gol brama za bramą leci ;/ Wie może ktoś czy da się ustawić poziom bramkarzy ? czy jak będę grał na najwyższym poziomie to dopiero bramkarz będzie się ruszał do piłki

  • Gram na 4/5 (Professional) i bronią ładnie

  • mniszek
    Musisz zmienić poziom , na 4/5 (profesjonalny) bra,karze nie puszczają szmat a na 5/5 to trudno w ogóle coś stzrelić

  • mam pytanie dotyczące sterowania jak się przełącza piłkarzy żeby sterować innym na klawiaturze?

Śledź rozwój dyskusji dzięki kanałom RSS 2.0