Prox: Myśli odleglejsze niż Proxima Centauri

Deja vu – trzy hipotezy

Deja vu jest zjawiskiem znanym chyba wszystkim ludziom na ziemi. Niektórzy mogą jedynie nie wiedzieć, że chodzi właśnie o nie, gdy mówimy „deja vu” (deża wi). Powstało wiele hipotez na temat deja vu. Są teorie naukowe oraz teorie z wyższej półki – tak zwane paranormalne.

Deja vu to uczucie, które można zastąpić dwoma słowami: „już widziane”. Najczęściej osoba go doświadczająca zna dwa wyjaśnienia:

- „Ty śniła mi się już ta sytuacja !”
- „Ej my robiliśmy już to kiedyś !”

Dorzuciłbym tutaj jeszcze pojęcie prekognicji, czyli domniemanego jasnowidzenia (Co to jest prekognicja?). Czasami występuje – ja potrafię przy deja vu powiedzieć co będzie w przód o około 2-5 sekund – nie wychodzi to jednak zawsze. Najczęściej jest to po prostu przeczucie, że wiemy.

Oto trzy wyjaśnienia deja vu. Stanowisko nauki oraz „moje wymyślone” dwa stanowiska.

Wytłumaczenie naukowe

Jak każdy normalny uczeń posłużę się wiedzą z internetu, a dokładniej z Wikipedii. Tutaj macie link. Wiem, że każdy może wejść sobie na Wiki i sprawdzić, więc dopowiem to o czym niegdyś czytałem w gazecie. Mianowicie Deja vu wiązać się może z tym, że jedno oko rejestruje przez krótki czas obrazy później od drugiego. Do mózgu dociera jeden obraz, a następnie z drugiego oka drugi. Jako, że jest to minimalny odstęp, mózgowi wydaje się, że już to widział, jednak mózg nie wie kiedy.

Dwa światy

Rozumiem, że większość z Was nie wierzy w zjawiska paranormalne. Ja jestem nastawiony do nich sceptycznie. Wracając kiedyś pociągiem na kacu, doznałem deja vu. Pomyślałem wtedy, że może jest drugi świat, w którym jest nasze drugie ja. Nasze drugie ja kiedyś było w podobnej sytuacji co my teraz, a jako że jesteśmy w pewien sposób związani z tym światem (wymiarem), odczuwamy deja vu – przypominamy sobie, że już to przeżyliśmy. Tak na prawdę, dziedziczymy skrawek pamięci po „drugim ja”.

Możecie wierzyć lub nie, ale nawet sceptyczni naukowcy badający czarne dziury itp. przypuszczają, że są inne wymiary (po to także zbudowano akcelerator cząstek w Szwajcarii). A jeśli jest drugi wymiar to i my w nim. Tego nie wie nikt ;)

Poprzednie wcielenie

Wersja hardkorowa dla wierzących w reinkarnację. Ja nie wierzę w nią raczej, ale można snuć hipotezę, że dziedziczymy część pamięci po każdym z naszych żyć. Stawiliśmy się kiedyś w podobnej sytuacji i poprzez dziedziczenie przypominamy sobie, że już taka sytuacja (podobna) była. Oczywiście dziwne jest, że mamy deja vu przy komputerze, gdzie komputerów kiedyś nie było. Ale może obsługiwaliśmy maszynę do pisania :)

Są to tylko trzy teorie. Można snuć ich więcej. Wystarczy poszukać w sieci. Możliwe, że to UFO, Masoni, Żydzi i Goje, Śmierć Kennediego, czarny prezydent USA i Czarnobyl oraz legenda o Św. Mikołaju… To może być wszystko. Teorii jest wiele, tak samo wiele jest spekulacji, mitów, przekazów ustnych i teorii spiskowych.

  • Nie znamy w pełni swojego rozumu, więc te teorie są bez sensu. Poznamy, się dowiemy. :)

Śledź rozwój dyskusji dzięki kanałom RSS 2.0