Prox: Myśli odleglejsze niż Proxima Centauri

Jak zarabiać dzięki blogowaniu, poza blogiem…

Autorem wpisu jest ^jsmp.  Autor Kursu pozycjonowania i optymalizacji stron.

Odpowiedz na pytanie z tytułu wpisu jest dosyć prosta – poza blogiem, z jego wykorzystaniem można zarabiać na wizerunku eksperta.

Prowadzenie tematycznego bloga jest szczególnie przyjemne – piszemy o tym, na czym znamy się najlepiej i jednocześnie możemy się wykazać. Im bardziej fachowy, profesjonalny i tematyczny blog, tym łatwiej przekuć go na potwierdzenie naszej wiedzy w danej dziedzinie – a to początek ścieżki do zarobków. Dzisiaj opisze kilka pozytywnych skutków, jakie może wywołać długotrwałe prowadzenie tematycznego bloga.

Otwierając bloga, masz w pełni w swojej dyspozycji to jak się zaprezentujesz – albo zbudujesz swój wizerunek eksperta, albo pokażesz się z nie najlepszej strony.  Wszystko zależy od tego ile pasji wkładasz w daną tematykę. Bez względu na tematykę to najlepszy sposób by zaistnieć. Traktuj blog, jako sposób na to, żeby poinformować i skupić w jednym miejscu stan posiadanej wiedzy w danej dziedzinie, prezentuj się!

Wydaj to

Znam bliżej przypadki dwóch autorów książek, którzy najpierw pokazali co w danej dziedzinie wiedzą właśnie na swoich blogach – pisząc sukcesywnie notka po notce, następnie otrzymali propozycję wydania książki od wydawnictwa (Helion).

Pierwszym autorem, z którym miałem okazję prowadzić krótką korespondencję mailową jest Marek Kasperski. Jest on autorem bloga http://ui.blox.pl/ a którym można zgłębiać zagadnienia usability (użyteczności) stron internetowych. Wydał, nakładem wydawnictwa Helion książkę o takiej właśnie tematyce „Projektowanie stron internetowych. Użyteczność w praktyce” .

Druga autorka to Shrew (właściwie Patrycja Kierzkowska), która natomiast napisała książkę  „E-bizbes. Relacje z klientami”. Powstała ona niejako w wyniku prowadzenia przez autorkę poczytnego bloga http://blog.shrew.pl/ .
Jak łatwo zauważyć, efekt „daj się poznać i niech Cię uwielbiają” działa idealnie. Kiedy prowadzisz, blog tematyczny możesz w całkiem łatwy sposób się wykazać posiadanymi w danym temacie przemyśleniami.
Jeśli nie jesteś w stanie napisać książki od zera, możesz pokusić się o drobniejsze artykuły w danej dziedzinie do pism branżowych – to również ciekawa forma zarobku.

Tak samo autorzy dosyć popularnego SmashingMagazine.com opublikowali (na razie w przedsprzedaży) książkę pod wymownym tytułem SmashingBook.

Daj się zatrudnić

Drugim sposobem zarobienia na blogu, tak naprawdę bez wykorzystania samego bloga jest zatrudnienie w wyniku przeanalizowania treści na nim zawartych przez ludzi poszukujących pracowników lub osób do wykonania zlecenia.

Przykładem może być zagadnienie pozycjonowania czy hackingu. Przez sieci bardzo trudno zidentyfikować, kto i w jaki sposób się na czymś zna – łatwo napisać atrakcyjny tekst oferty, w której zachęcimy i pokażemy się z jak najlepszej strony. Takie oferty można przerzucać w sieci na setki i nigdy nie wiemy czy tak jest naprawdę. Jeśli swoją ofertę oprzesz tematycznym blogiem zyskasz o wiele na wiarygodności.

W sieci buszują także headhunterzy, czyli poszukiwacze talentów lub osób poszukiwanych przez firmy. Prowadząc ciekawy blog, który w sposób rzetelny przedstawia twoją wiedzę w danej dziedzinie, wystawiasz sobie tak naprawdę dyplom – potwierdzenie tego, że znasz się w danej dziedzinie. Taki przypadkiem są hackerzy, którzy prowadząc swoje strony, (ale także przeprowadzając znane akcje na popularnych stronach) skupiają uwagę poszukiwaczy talentów, którzy widzą w nich ekspertów od bezpieczeństwa sieciowego.

Podsumowując cały artykuł, prowadząc bloga lub innego rodzaju serwis, w którym umieszczasz tematycznie powiązane informacje wystawiasz sobie samemu opinie, jakiej nie dostałbyś od kogokolwiek innego. W sposób całkowicie swobodny piszesz o tym co lubisz, informujesz przy okazji innych, że posiadasz odpowiedni zasób by się wykazać. Ważnym jednak warunkiem, jest wartościowa i unikatowa treści, jeśli już na dzień dobry okaże się, że teksty są odtwórcze lub wręcz zakrawają na plagiat – nici z wizerunku eksperta.

Więcej przykładów zarabiania na wizerunku eksperta możesz przeczytać na blogu Zarabianie na blogu.pl prowadzonym przez Krzysztofa Lisa..

Śledź rozwój dyskusji dzięki kanałom RSS 2.0